Pedagogika praktyczna cz. 13

Gdzie chcemy osiągnąć całkowity skutek, powinniśmy przede wszystkim cenić i wyzyskiwać całą osobowość, która przy postępowaniu mechanicznym i formalistycznym zbyt łatwo może schudnąć jak szkielet. Wprawdzie wszystko, co nosi na sobie znamię bardziej osobiste, prędzej wywoła opór i przeciwieństwo, niż blada i bezbarwna nie osobowość. Dlatego zapewne niejeden z poniższych poglądów spotka się z głośnym protestem. Ale mniejsza o to! Ta książka i jej autor, zalecając raźne i ożywione, pełne uczucia i wyobraźni wychowywanie i nauczanie, zarówno w szkole, jak i w domu, nie poczuwają się bynajmniej do zamiaru pobłażliwego godzenia się z niezdrowymi skłonnościami młodzieży, z nowożytną żądzą używania i dążącymi do zniewieściałości wymaganiami ducha czasu. Pragną tylko wszędzie kłaść należyty nacisk na osobowość dlatego, że dla szczęścia życia naszego to, czym jesteśmy, t. j. nasza osobowość, jest bezwarunkowo rzeczą pierwszą i istotną, którą i w sobie samych wciąż powinniśmy szlachetnie kształtować, i w innych również szlachetnie szanować.