Naukowe wykształcenie nauczyciela cz. 4

By admin

Grudzień 23, 2017 Wiedza o pedagogii No comments
Tagi:

Pierwsze jej objawy ukazują się zwykle, „gdy nauczyciel pierwszy raz, jako nieograniczony samowładca, występuje w otoczeniu gromadki rozdziawiających gęby chłopaków” „krzykliwe upieranie się przy swoim zdaniu, sumaryczne osądzanie wszystkich rzeczy znanych i nieznanych, pretensja do znajomości wszystkiego, wyniosłe ignorowanie zdrowego rozsądku ludzkiego; w swej ograniczonej sferze owi monarchowie szkolni są małymi Cezarami”. Ta charakterystyka jest wprawdzie trochę drastyczna, ale zawiera niejeden prawdziwy rys, wzięty z rzeczywistości. Kto wobec uczniów popisuje się swoją uczonością, ten może być uczonym, ale nie jest człowiekiem wykształconym, a w każdym razie jest bardzo złym pedagogiem. Z zarozumiałością łączy się bezwzględność sądu, która bywa często chorobą nauczyciela, częściej niż innych ludzi. Przeciw tej chorobie pomaga tylko dalsze kształcenie naukowe, nie obracające Się jedynie w ciasnych ramach specjalności; takie kształcenie się nadaje sądom większą łagodność, nie dopuszcza do jednostronnego osądzania, do szorstkich i bezmiernych wymagań i bezmiernych oczekiwań.